Wersja kontrastowa
A | A | A

Aktualności

Miesiąc z porostami

08-08-2016
III etap monitoringu porostów na powierzchniach kołowych w ekosystemach leśnych w KPN, prace terenowe- dobiegł końca. Jest on prowadzony na 752 powierzchniach, na których zostały wyznaczono po trzy drzewa, z których zbiera się dane: gatunki epifitów, ilość oraz zdrowotność plechy. Badania przeprowadza się, co pięć lat. Na ich podstawie ocenia się zmiany skażenia środowiska, i sukcesję bardziej wrażliwych porostów takich jak Usnea czy Bryoria. W załączniku raport z 2012 roku (dla osób chętnych). Raport tegoroczny w późniejszym czasie. 
 
A teraz coś od siebie. Moja przygoda rozpoczęła się 4 lipca. Wyjazd w Karkonosze był wielkim przeżyciem, pierwszy raz w tych górach, pierwszy raz poza szlakami w Parku Narodowym, pierwszy raz praca lichenologiczna. Dystans między powierzchniami to zaledwie 200 bądź 300m - wydaje się niewiele, ale 200m kosówki czy wiatrołomów, to dystans bez końca. Przedzierałam się przez młodniki i nieoczyszczone z gałęzi zwarte świerczyny, byłam wciągana przez torfowisko, kroczyłam po niepewnych skałach porośniętych borówkami (przepysznych zresztą), przeskakiwałam powalone pnie drzew, patrzyłam żmii prosto w oczy i z kleszczami jestem za pan brat. Pomimo licznych siniaków, zakwasów, skaleczeń, otarć itp.- już za tym tęsknie. Widoki z miejsc nieudostępnianych turystom dawały jeszcze więcej radochy, a fakt wyjścia poza szlak sprawiał, że czułam się wybranką.
 
Nasza ekipa: Monika, Magda, Hania, Kasia, Paweł i ja. To ludzie, dzięki którym ten miesiąc zleciał bardzo szybko, przepełniony uśmiechem, życzliwością, cierpliwością, wieczornymi pogawędkami, wspólnym gotowaniem czy ,,serniczkiem”. Każdy z nich był wyjątkowy i wprowadzał do grupy coś innego i niepowtarzalnego. Byliśmy podzieleni na dwu osobowe zespoły. Większość czasu współpracowałam Hanią, od której nauczyłam się bardzo wiele: nowych gatunków porostów, wnikliwości, co do miejsc ich występowania (ręka w pajęczynie nie jednokrotnie). 
 
Po obejściu wszystkich powierzchni podłogi u prof. Fałtynowicza nie widać. Nasze zbiory czekają na oznaczenie i słynne TLC. Szykuje się kolejny tydzień we Wrocławiu, w białym fartuchu  na który już nie mogę się doczekać.
 
Tekst i zdjęcia Amelia Piegdoń.
Porosty w towarzystwie.
Pierwsze uzgodnienia.
Gotowi do pracy.
Nasze oznaczenia.
Umarło stanowisko.
Wspólne obiadowanie.
Widzę świadka...
Platysmatia glauca.
Drzewo monitoringowe marzeń.
Widoki zza czubków drzew.
Kosodrzewina.
Bryoria fuscescens.
Pająk z roztoczami.
Widok na Śnieżkę.
Nadciągają chmury.
W Sowiej Dolinie.
Świątynia Wang.
Coś mi to przypomina.
Muzeum Karkonoskich Tajemnic.
Karkonoskie Tajemnice.
Duch Gór.
Sasanki na Śnieżce.
Czeskie Karkonosze.
Śnieżka.
Szczyt Śnieżki.
Widok z Śnieżki.
Wełnianki na Równi pod...
Schronisko nad Małym Stawem.
Mały Staw - a ja skaczę.
Nie TYLKO ale AŻ 200 m.
Zanosi si na deszcz.
Zawsze bliżej do...
Wieża na Chojniku.
Zamek Chojnik.
Mój kącik na świecie.
wstecz
Ideo Realizacja:

CMS Edito Powered by:
Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa im. Jana Grodka w Sanoku
ul. Mickiewicza 21 | 38- 500 Sanok